Pływające wyspy

Pływające wyspy

14/05
piątek
08:00 - 16:00
15/05
08:00 - 16:00
16/05
08:00 - 16:00
17/05
08:00 - 16:00
18/05
08:00 - 16:00
19/05
08:00 - 16:00
20/05
08:00 - 16:00
21/05
08:00 - 16:00
22/05
08:00 - 16:00
23/05
08:00 - 16:00

Dobre współczesne wzornictwo łączy estetykę i troskę o samopoczucie człowieka z ekologiczną i społeczną wrażliwością. W tym duchu od kilku lat przygotowujemy w mieście projekty poprawiające jakość przestrzeni publicznych. Po ceramicznej mozaice w sąsiedztwie Teatru Nowego, funkcjonalnej i artystycznej ławce miejskiej, witającej przyjezdnych na dworcu Łódź Fabryczna i ogrodach deszczowych poprawiających klimat w chętnie odwiedzanych lokacjach, w tym roku przyszła pora na zadbanie o zbiorniki wodne.

Łódzkie dziedzictwo industrialne wiąże się z występowaniem wielu zbiorników rozlokowanych na terenach byłych fabryk. W ramach festiwalu przygotujemy hydrofitowe wyspy wspomagające oczyszczanie wody. To element ozdobny, podnoszący estetykę zbiornika wodnego, jednocześnie pełniąc dodatkowe, ważne ze środowiskowego punktu widzenia funkcje. – wyjaśnia dyrektor ŁDF Michał Piernikowski.

Wyspy są ruchome, dlatego jeśli zachodzi taka konieczność, mogą zmieniać swoje położenie. Dzięki porastającej je roślinności pomagają w oczyszczaniu z azotanów, przyczyniając się do poprawy jakości wody w zbiorniku. W strefie korzeniowej roślin tworzą się nisze, w których rozwijają się uczestniczące w procesie oczyszczania mikroorganizmy. Wyspy ocieniają zbiornik, obniżając temperaturę wody, co zmniejsza ryzyko pojawienia się zakwitów sinicowych. Są także miejscem obserwacji ptaków wodnych, które czują się na nich bezpiecznie i chętnie tam przebywają.

Celem projektu jest jednak przede wszystkim edukacja ekologiczna i uświadamianie procesów mających wpływ na jakość wody w mieście. Koszty utrzymania są bardzo niewielkie, jedynym zabiegiem, jaki należy przeprowadzać, jest coroczne wykaszanie. – zapewnia Elżbieta Urbaniak, realizatorka projektu.

Rola pływających wysp w oczyszczaniu wody
Celem tworzenia pływającej wyspy jest przede wszystkim poprawa estetyki i naturalizacja zbiornika technicznego wód opadowych. Służy ona także zwiększaniu bioróżnorodności w centrum miasta poprzez wprowadzanie zespołu gatunków szuwarowych o walorach ozdobnych.
Najważniejszym zadaniem pływającej wyspy jest oczyszczanie – w przypadku funkcjonowania na zbiorniku z wodami opadowymi – z biogenów i innych zanieczyszczeń, np. metali ciężkich. Ma też na celu oswajanie mieszkańców z naturalnymi zbiorowiskami roślin w celu zwiększenia akceptacji dla nieuporządkowanego piękna natury. Może być też inspiracją dla twórców i projektantów zainteresowanych tworzeniem pięknego i funkcjonalnego designu, z uwzględnieniem potrzeb współczesnego miasta.

Tak naprawdę jednak budowa wyspy jest pretekstem do prowadzenia rozmów z mieszkańcami o wodzie i roślinności w mieście – o błękitno-zielonej infrastrukturze i funkcjach, jakie pełni, a przede wszystkim w jaki sposób wpływa na jakość życia w obszarach zurbanizowanych.
Do tej pory w kształtowaniu miast przeważa stosowanie rozwiązań ściśle technicznych, aspekty błękitno-zielonej sieci są po prostu pomijane. Dlatego nadal w inwestycjach przewagę zyskują np. całkowicie technicznie ukształtowane zbiorniki wodne (np. przy autostradach, o stromych brzegach, pokryte płytami betonowymi). Gdyby wziąć pod uwagę budżet takich inicjatyw, to okazuje się, że budowa bioróżnorodnych ostoi w świetle tak szybko traconych cennych terenów zabagnionych czy oczek śródpolnych, angażowałaby środki finansowe na takim samym poziomie.
Przykładów można by mnożyć – dlatego potrzebny jest dialog i jasne komunikowanie, że jesteśmy bardzo zależni od przyrody, którą z taką łatwością i bezrefleksyjnie niszczymy.

To właśnie od życia biologicznego w wodzie zależy jej jakość, ale też ilość, która zostaje w krajobrazie. Nie zyskujemy niczego, zamieniając naturalne cieki w otwarte rynsztoki. Woda bezpowrotnie odpływa, nie zatrzymuje się w szuwarach, gdzie mogłaby być oczyszczana i tworzyć warunki dla rozrodu ryb czy płazów.
Dlatego właśnie wyspa – jako symbol traconej naturalności w mieście, to swego rodzaju manifest tego, jak powinny wyglądać miasta przyszłości – budowane w harmonii z elementami przyrodniczymi; zapewniające mieszkańcom dobrą jakość powietrza i wody, niezbędnej do życia i dającej wytchnienie.
Bez działań na rzecz miasta, wykorzystującego błękitno-zieloną infrastrukturę, nie mamy szansy zatrzymać zjawiska rozlewania się miasta. Ludzie uciekają, szukając wytchnienia w ciszy, wśród drzew, tym samym prowadząc do degradacji kolejnych połaci przyrody.

LDF21 wystawa must have rosliny

Struktura pływającej wyspy
To forma nawiązująca do występującego w przyrodzie odpowiednika, zwanego płem. To naturalnie powstające wyspy, unoszące się nad wodą dzięki pęcherzykom powietrza uwięzionym między gęstymi podwodnymi lasami korzeni roślin. Na takich wyspach mogą nawet rosnąć drzewa.
W tym przypadku tworzonej konstrukcji powstaje ona najczęściej na sztucznych zbiornikach, technicznych w których nie ma możliwości rozbudowania strefy przybrzeżnej (np. brzegi są za strome, by roślinność mogła się tam utrzymać) lub by urozmaicić formę krajobrazową oraz wprowadzić ostoje dla dzikiego ptactwa wodnego.
Zbudowana jest z czterech elementów – stelaża podtrzymującego matę wegetacyjną; warstwy wegetacyjnej porośniętej roślinami wodnymi; pływaków, które unoszą wyspę ponad wodą i systemu kotwic, dzięki którym wyspa nie porusza się po całym zbiorniku, co jest niekorzystne dla roślin i może stanowić zagrożenie (np. zmniejszy przepływ wód opadowych do zbiornika retencyjnego).

Nasadzenia
Najlepiej sprawdzają się rośliny naturalnie występujące w strefie szuwarowej, które znoszą zmienny poziom wody, np. kosaćce, turzyce, knieć błotna, łączeń baldaszkowaty, krwawnica pospolita. Ważne jest, by gatunków było jak najwięcej, ponieważ każdy ma inny system korzeniowy – część wiązkowy (gęsty i krótki), a część palowy (bardzo długi). Jedne rośliny lepiej od drugich usuwają biogeny, inne metale ciężkie, a jeszcze kolejne znoszą zasolenie lub specjalizują się w natlenianiu wody. O specjalnych umiejętnościach pospolitych gatunków roślin będzie można dowiedzieć się już wkrótce z przygotowywanej z ramach Łódź Design Festival publikacji.

W jaki sposób pływające wyspy poprawiają jakość wody?
Rośliny pobierają biogeny oraz metale ciężkie i wbudowują je w swoje tkanki. W tym procesie tak naprawdę najważniejsze są bakterie, które żyją w strefie korzeniowej roślin. To one są prawdziwymi bohaterami, bo rozkładają związki złożone do prostych.
Poza oczyszczaniem wody wyspy pełnią też inne funkcje: ocieniają zbiornik, zapobiegając nadmiernemu przegrzaniu się wody, która prowadzi do niekorzystnych zjawisk np. toksycznych zakwitów sinic w żyznych (czyli zanieczyszczonych ) zbiornikach. Zwiększają bioróżnorodność, tworzą mikronisze dla zooplanktonu i młodego narybku. Stanowią też miejsce odpoczynku i żerowania ptaków wodnych, nie niepokojonych np. obecnością psów czy kotów penetrujących szuwary przy brzegu zbiornika.

>
>