W jaskini. Przedmioty „rodzaju widzialnego”

W jaskini. Przedmioty „rodzaju widzialnego”

14/05
piątek
10:00 - 23:59
15/05
08:00 - 23:59
16/05
08:00 - 23:59
17/05
08:00 - 23:59
18/05
08:00 - 23:59
19/05
08:00 - 23:59
20/05
08:00 - 23:59
21/05
08:00 - 23:59
22/05
08:00 - 23:59
23/05
08:00 - 23:59

Na wystawie pokazujemy niedokończone prace rzemieślników ze stowarzyszenia Nów. Nowe Rzemiosło. Niektóre to obiekty nigdy nieukończone, nad innymi twórcy pracowali w ostatnim czasie i przerwali tę pracę, by pokazać je na wystawie. Wszystkie zostały zamrożone w czasie, zatrzymane na jakimś etapie procesu twórczego. Nie wiemy, jakie miały być. Ich skończona forma pozostała tylko w sferze wyobrażeń, możliwości. Dlatego prace zostały opisane w trybie przypuszczającym, który określa figurę w domyśle, może wzór, może dążenie. Co jest w domyśle? Jaki to wzór? Dążenie do czego? Na te pytania odpowiadają sami twórcy – w przestrzeni ekspozycji znajdują się odnośniki do wywiadów wideo z rzemieślnikami.

Aranżacja wystawy ma być zachętą do rozważenia tego zbioru przedmiotów oraz relacji twórców i widzów z nimi w kontekście alegorii jaskini. Załóżmy, że widzimy tu wnętrze jaskini Platona. Uproszczona, najbardziej powszechna interpretacja mitu platońskiej jaskini zakłada, że świat dzieli się na zmysłowy i pozazmysłowy. My mamy dostęp tylko do świata zmysłowego (cieni), który nas otacza. Ten świat jest jedynie odbiciem prawdziwego świata (tego, który rzuca cień). Wychodząc z tego założenia, proponujemy kilka sposobów myślenia o ekspozycji.

Spróbujmy ćwiczenia, w którym myślimy, że prace rzemieślników są cieniami na ścianie jaskini, czyli rzeczywistością, jaką ją znamy, światem zmysłowym, namacalnym. Obrysy na szybie zaś są tymi rzeczami, które rzucają cień zza muru, a więc ideami. One są prawdą, do której nie mamy dostępu i nigdy nie zrealizujemy jej w zmysłowym świecie, gdzie rzeczy materialne są nietrwałe, powstają, giną i zmieniają się w czasie. Nigdy, choćbyśmy w nieskończoność doskonalili umiejętności w codziennej żmudnej pracy. Ideał jest jak oślepiające słońce, trzeba przysłonić oczy, żeby móc patrzeć. Jakie znaczenie w tym schemacie ma fakt, że prace pokazane na wystawie są nieukończone? Jaka jest w tym układzie rola twórcy?

Lista obiektów:
1. Anna Bera (The Whole Elements): To byłoby lustro o nazwie „Kształt N.6”
2. Arkadiusz Szwed: To byłby wazon o nazwie „Szkielet”
3. Monika Dąbrowska-Picewicz: To byłaby misa o nazwie „Oddech”
4. Monika Skorupska (Mosko Ceramics): To byłaby forma wazonu o nazwie „LAVA”
5. Olga Milczyńska: To jest próba kontynuacji serii wazonów „TUT”
6. Square Drop: Praca byłaby formą szafki, postumentu o nazwie „KOLUMNA”
7. Tartaruga: To byłby kilim „Słońce”

Kuratorka wystawy: Anna Bera

W jaskini. Przedmioty „rodzaju widzialnego”
>
>