„I choose myself” - wystawa Interprint na ŁDF 2021!

Interprint już po raz czternasty będzie sponsorem Łódź Design Festival. Tradycyjnie też szykuje inspirującą prezentację swojej oferty w duchu idei festiwalowych. Tegoroczna edycja wydarzenia, która tak jak poprzednio odbędzie się w modelu hybrydowym, zyskała hasło przewodnie LEPIEJ. Wystawa Interprint, zaplanowana przy OFF Piotrkowska, kreatywnie rozwinie motyw główny festiwalu, zwracając uwagę na połączenie osobistego komfortu z odpowiedzialnym, świadomym korzystaniem z zasobów.

Zeszłoroczna edycja łódzkiego festiwalu po raz pierwszy odbyła się w wersji hybrydowej, czyli łączącej wydarzenia online z wystawami i aktywnościami na terenie miasta. Taka formuła, wynikająca z trudnej sytuacji pandemicznej, doskonale się sprawdziła. Zwinna adaptacja do otoczenia pozwoliła podtrzymać ducha kreatywności oraz przyjrzeć się najciekawszym tendencjom z obszaru designu. W związku z tym zostanie powtórzona. W tym roku Łódź Design Festival wraca do swojego majowego terminu. W dniach 14-23.05 odbędą się spotkania, warsztaty i panele dyskusyjne kierowane do osób zainteresowanych projektowaniem nowej, lepszej rzeczywistości. Stąd też hasło przewodnie wydarzenia, czyli LEPIEJ. Odwiedzający mogą też liczyć na kilkanaście ciekawych wystaw poświęconych szeroko rozumianemu wzornictwu oraz jego wpływowi na styl i jakość życia.

Jednym ze sztandarowych wydarzeń Łódź Design Festival jest też wystawa towarzysząca konkursowi make me!, w którym jak co roku Interprint jest fundatorem jednej z nagród. W specjalnie zaaranżowanych przeszklonych pawilonach na terenie kompleksu OFF Piotrkowska będzie więc można zobaczyć najciekawsze projekty twórców z całego świata. I właśnie tuż po sąsiedzku, przy szczególnie ważnej dla Łodzi arterii, zaplanowana jest także specjalna wystawa Interprint pod hasłem „I choose myself”.

Koncepcja wystawy w szklanym pawilonie, opracowana we współpracy z Mają Palczewską, projektantką wzornictwa przemysłowego i architektką wnętrz, wynika z trendów i potrzeb współczesności związanych ze świadomymi wyborami oraz zaangażowanym projektowaniem. Kieruje uwagę na to, co autentyczne, stałe i co szybko się nie nudzi. Bierze też pod lupę nadmierny konsumpcjonizm, któremu towarzyszy pogoń za trendami. Niepotrzebnie uczy się nas bowiem, że w rytmie zmieniającej się mody należy na nowo aranżować wystrój czy wymieniać otaczające nas przedmioty. To zaś często prowadzi do otaczania się przedmiotami tanimi, niskiej jakości – takimi, które można szybko i bez żalu wyrzucić. Tymczasem nie jest to jedyna droga, a Interprint proponuje rozwiązanie alternatywne, czyli model poprzedzony namysłem i oparty na głębokim zanurzeniu się w sobie.

Jak to osiągnąć? Warto przede wszystkim odkryć swoje rzeczywiste preferencje i potrzeby, poszukać własnego stylu i dobrać wyrażające go oraz zharmonizowane z nim wzornictwo. Gdy uda nam się to określić, możemy z pełną świadomością otoczyć się przedmiotami, kolorami, kształtami, które współgrają z nami – a nie tylko z aktualnymi trendami. Wtedy możemy poczuć, że słuszną drogę stanowi inwestycja w przemyślany projekt, piękny mebel, wyjątkowe materiały. Słowem: rzeczy, z którymi będziemy chcieli się zaprzyjaźnić na dłuższy czas, które mają swoją historię i wartość – tę zaś możemy wspólnie z nimi dalej tworzyć. Wystawa „I choose myself” łączy więc indywidualizm i poszukiwanie autentyczności z dużą dozą odpowiedzialności, troską o zasoby oraz dobrostan planety. Ekspozycja pomaga wybrać dobry kierunek, dostarczając inspiracji dla różnorodnych domowych wnętrz, a przy tym otwierając pole do ich kreatywnego rozwijania.