Ziemia, popiół, propolis, skórki pomarańczy i mikroglony

Od żyjących opakowań, przez rosnące ubrania po ceramikę z popiołu. W 12–letniej historii konkursu make me! znajdujemy przykłady zwycięzców, którzy nie bali się eksperymentu. – Współczesne konkursy dla projektantów coraz większą wagę przykładać powinny do poszukiwania nowych rozwiązań, mogących prowadzić do stworzenia prawdziwie innowacyjnych produktów – mówi dyrektor ŁDF, Michał Piernikowski.

Organizowany co roku od jego drugiej edycji, konkurs make me! to jeden z filarów Łódź Design Festival. Otwarty na projektantów młodego pokolenia, pozwalający na dużą swobodę tworzenia. Dedykowany wszystkim, których do procesu projektowego zapala impuls wywołany dostrzeżeniem potrzeby lub problemu. Z tego powodu w make me! od wielu lat nagradzane są projekty eksperymentujące z materiałem. – W dzisiejszym wzornictwie nie chodzi już o projektowanie ładnych i funkcjonalnych rzeczy, coraz częściej chodzi o minimalizowanie konsumpcji i ograniczanie odpadów produkcyjnych. Młodzi twórcy mają niezwykłą przewagę i przywilej, mogą bezkarnie eksperymentować i poruszać się poza ograniczeniami, które narzuca rynek. Kto, jak nie nowe pokolenia projektantów, może nas inspirować jak wyjść z impasu i przestać degradować środowisko? – pyta Agata Nowotny, badaczka i kuratorka, członkini jury konkursu.

Na jej pytanie od 2008 roku próbują znaleźć odpowiedź młodzi projektanci, wysyłający zgłoszenia do kolejnych edycji make me!. W ubiegłym roku szczególną uwagę jurorów przykuła „ASHka – ceramika z popiołu” zwycięzcy nagrody specjalnej ŁDF, Mateusza Mioduszewskiego: – Popiół jest wytwarzany w ogromnych ilościach w sektorze energetyki i ciepłownictwa. Zagospodarowanie tych odpadów jest nieustającym problemem, tylko część materiału wykorzystuje się ponownie. Tak ogromna skala problemu odpadów poprodukcyjnych związanych z energetyką powinna już dawno być rozwiązana – przekonuje projektant.

Rok wcześniej make me! również podbiły nowe materiały. W 2018 roku laureatem nagrody specjalnej ŁDF został pochodzący z Londynu Ryan Yasin za projekt "Petit Pli – Clothes That Grow". Jego celem była redukcja marnotrawstwa i generowania śmieci w świecie mody, ponieważ ubrania Petit Pli mogą urosnąć o 7 rozmiarów. Z kolei nagroda specjalna Interprint powędrowała tego roku do Róży Rutkowskiej za "SCOBY: opakowania, które żyją". Materiał SCOBY (symbiotic culture of bacteria and yeast) karmiony jest wyciągiem z odpadów rolniczych. Spełnia funkcję membrany, która przedłuża trwałość produktu i może być zjedzona wraz z zawartością lub służyć za kompost. – Myślę, że w przyszłości branża opakowań otworzy się na różnorodne rozwiązania. Podejrzewam, że nie znajdziemy jednego materiału zastępującego cały plastik. Opakowania przyszłości będą wytwarzane z wielu surowców, takich jak algi, materiały odpadowe, a pośród nich SCOBY – wierzy Rutkowska.

Pochodzący z Niemiec Benno Brucksch, laureat nagrody głównej Paradyż Award z 2017 roku, zgłosił do konkursu projekt "Ziemia Wosk Ołówek", czyli kredki z gleby. – Doceniliśmy prostotę projektu, jego estetyczne wykonanie, ale przede wszystkim użyteczność oraz wyjątkową wrażliwość na otoczenie. Nagrodzony projekt zachęca nas do uważniejszego obserwowania tego, co się wokół nas znajduje, co stanowi jego niewątpliwą wartość – tłumaczy Agnieszka Jacobson–Cielecka, jurorka w konkursie make me!. – Ta kolekcja jest tylko przykładem wielu możliwości, które leżą, dosłownie i w przenośni, pod naszymi nogami – dodaje Brucksch.

Wcześniejsze edycje przyniosły między innymi takie projekty, jak "From Insects" od pochodzącej z Francji Marlene Huissoud, która została laureatką nagrody głównej Paradyż Award w 2015 roku, proponując tworzenie obiektów z propolisu - produkowanej przez pszczoły naturalnej, biodegradowalnej żywicy. W tym samym roku wyróżnienie od firmy Willson&Brown otrzymała Dominika Wysogląd za "Orange LAB", czyli projekt warsztatu do przetwarzania skórek pomarańczy pozyskiwanych z warszawskich kawiarni i restauracji. Również laureatki nagrody głównej Paradyż Award z 2014 roku, czyli Essi Johanna Glomb i Rasa Weber z niemieckiego studia Blond & Bieber, zajęły się odkrywaniem potencjału nietypowego materiału. Ich projekt "Algaemy" koncentrował się na badaniu potencjału mikroglonów jako pigmentu do tworzenia nadruków na tekstyliach.

Jak widać na powyższych przykładach, pochodzących z zaledwie pięciu edycji make me!, jurorzy konkursu zwracają szczególną uwagę na potrzebę odnalezienia i wykorzystania nowych materiałów. Przykładów jest więcej, a listę wszystkich projektów zakwalifikowanych do finału każdej edycji make me!, razem z ich zdjęciami i opisami, można znaleźć na stronie makeme.lodzdesign.com.

Jakiego rodzaju eksperymenty publiczność zobaczy na wystawie pokonkursowej w tym roku? Dowiemy się już jesienią, podczas najbliższej, przełożonej na wrzesień edycji festiwalu. Wszystko wskazuje na to, że pod względem ilości zgłoszeń zbliżającej się do rekordu. – Na ich podstawie nasze międzynarodowe jury wybierze około 20 najlepszych projektów, które zostaną zaprezentowane na specjalnej wystawie pokonkursowej. Tegoroczna prezentacja wystawy zaplanowana jest nietypowo w porównaniu do jej dotychczasowych edycji. Będzie bezpieczna, a przy tym dostępna dla wszystkich. Zainteresowanych jej obejrzeniem zaprosimy w dodatkowe, festiwalowe miejsce na mapie Łodzi – zapowiada koordynatorka konkursu i kuratorka wystawy, Katarzyna Ludwisiak.

– W Łódź Design Festival uważamy, że współczesne konkursy dla projektantów coraz większą wagę przykładać powinny do eksperymentu i poszukiwania nowych rozwiązań, mogących prowadzić do stworzenia prawdziwie innowacyjnych produktów, które pozwolą społeczeństwom dostosować się do największych wyzwań współczesności, w tym katastrofy klimatycznej i wyczerpywania się zasobów – mówi dyrektor ŁDF, Michał Piernikowski podkreślając, że konkursy są dla nas szansą na zauważenie intrygujących pomysłów i inspirujących rozwiązań: – Które, po weryfikacji przedstawionych przez projektantów założeń, mogą okazać się realną alternatywą dla produktów, do których jesteśmy przyzwyczajeni – dodaje.

14. Łódź Design Festival wystartuje we wrześniu 2020 roku. Najważniejsze wydarzenia w programie tegorocznej edycji, w tym ogłoszenie wyników make me!, połączone z otwarciem pokonkursowej wystawy, odbędą się między 17 a 20 września. Na wybranych z grona finalistów zwycięzców czekają nagrody z puli 65.000 zł. Tegoroczne nagrody to PARADYŻ AWARDS, ufundowane przez Partnera Konkursu – Ceramikę Paradyż, o wartości odpowiednio 30 tys., 20 tys. i 10 tys. zł oraz nagroda specjalna od firmy Interprint w wysokości 5 tys. zł.